sobota, 9 czerwca 2012

Ziaja Nuno - Tonik antybakteryjny

Jak już pisałam wstawiam recenzję. :)
Dziś będzie mowa o moim ulubionym toniku.  A dokłądniej o toniku antybakteryjnym z Ziaji nuno.:)
 

Od producenta :

nuno-technologia przeciw pryszczom
tonik antybakteryjny
cera zanieczyszczona, skłonna do wyprysków

Menu nuno:
- Ac.Net – inhibitor 5 a-reduktazy
- Alantoina
- Alga Nori
- Ekstrakt z mięty
- D-panthenol

nie zawiera alkoholu


Nuno przeciw pryszczom:
  • Łagodnie oczyszcza i zamyka rozszerzone pory.
  • Intensywnie nawilża naskórek.
  • Stosowany systematycznie ogranicza wydzielanie sebum.
  • Przygotowuje skórę do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych.

Efekt nuno:
skuteczna tonizacja skóry i łagodne oczyszczanie nawet przy częstym używaniu

Sposób użycia
Nanieść tonik wacikiem na oczyszczoną skórę. Stosować z innymi preparatami z serii nuno.

Moja opinia :
Zapach : Dość przyjemny, odświeżający . :)
Cena : ok. 6 złotych. 
Opakowanie : Szata graficzna ładna, ale nie widać ile produktu zostało .
Konsystencja :  woda. :)
Spostrzeżenia :
Tonik dostałam od mamy dośc długi czas temu . Tonik fajnie odswieża i oczyszcza twarz. Zapach jest bardzo odświeżający.   Z większymi problemami skórnymi może sobie nie poradzić.Nie wiem co tu dużo pisać. :)  Hmmm. Niektórzy go wielbią , a inni odwrotnie . :)

+ cena 
+ zapach 
+ działanie 
+/- opakowanie 

Czy polecam : oczywiście. ! Każda z Was może go wypróbować z powodu na cenę. Nawet jeśli Wam się nie spodoba to żąłować nie będziecie. :) 

KWC : http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=20154

Kilka fotek : 



 Dziękuję za uwagę. :)



Ania . :)

środa, 9 maja 2012

2 nowe produkty. ;)

Hej znów. :)
Chciałam Wam pokazać jakie 2 rzeczy sobie ostatnio kupiłam . :]


Wiem zakupy nie powalają, ale hmmm. Brakowało mi szamponu więc kupiłam .
Szampon został kupiony w Rossmanie za 6.99 zł. :) Ja posiadam wersję lawendową do włosów przetłuszczających się. :)
A mydełko kupiłam w jakimś sklepiku po 1.59 zł. pachnie cudownie, kupiłam je do mojej szafy. :]
Bo wiecie ciuszki muszą ładnie pachnieć. :)

No to tyle. Może wstawię dzisiaj jeszcze jakąś recenzje. :) Ale nie jest to pewne. ;]


Ania :)

Współpraca z firmą Quiz :)


Część Kochane. :)
Co tam u Was. ?
Bo u mnie powiem, że dobrze.
Nawiązując do tematu notki wczoraj przyszła do mnie przesyłka od firmy Quiz .
Oto jej zawartość :

 Lakier Safari w kolorze 347
Jest to piękny , neonowy lakier. Idealny na zbliżające się lato. ! Tak prezentuje się na paznokciach :
Sorki za jakość, ale cóż. :) 
Nałożone mam 2 warstwy. I sorki za to , że nie są pomalowane pięknie, ale po prostu nie miałam czasu. :)
Wg mnie lakier jest kremowy, bo robi smugi i ciężej mi  się z nim pracuje niż z innymi lakierami, ale to są tylko moje przypuszczenia. Nie widać tego na zdjęciu  Muszę się po prostu przyzwyczaić. :) Ma 12 ml . Ogólnie lakier schnie bardzo szybko, ma cudowny kolor i jak na razie zapowiada się nieźle. :)



Lakier Safari w kolorze 343 
Również piękny lakier na lato. Nie umiem dokładnie określić koloru, ale wg. nie jest to taki turkus lub ciemniejsza mięta :)
Niestety nie pokażę Wam efektu na paznokciach, bo zmyłam go. ;]
Lakier nie roi smug, jest normalny. :D
Krycie jest średnie, ale jeśli już mamy te kilka warstw nasze paznokcie świetnie się prezentują. :) Zasycha również szybko. Ma 12 ml. Jak na razie pozytywnie się zapowiada. ;)




Błyszczyk Safari w kolorze 31 
Błyszczyk jest dość spory . Ma 9 ml. Posiada standardowy aplikator. Jego kolor to bardzo jasny róż, którego na ustach prawie nie widać, ale mi się to podoba, bo nie zawiera drobinek i taki efekt przypadł mi do gustu . :)  Ma piękny zapach. ! Na razie mam na jego temat pozytywną opinię. :)



Cienie potrójne Fashion Trendy w kolorze 39
Cie nie mają ładne kolory , ale ich pigmentacja nie powala. Ogółem są nawet dobre. Ich pojemność to 6 g. Jak na razie to moja opinia jest nawet pozytywna, ale muszę je troszkę potestować. :)

To byłoby na tyle.
Dziękuję za czas przeznaczony na czytanie i pozdrawiam. :)

piątek, 4 maja 2012

Babcia

Hejka :)
Co tam u Was. 
Dziewczyny ten głupi blogger mnie denerwuje nie mogę dodać recenzji, bo zdjęcia ie chcą mi się wgrać! Wrrr. ;(
A recenzję mam przygotowaną :)
Ale dobra. Więc ostrzegam, że w najbliższym czasie ie dodam notki kosmetycznej itd. :)
Więc dodaję notkę taka codzienną. :) Dzisiaj Jechałam na targ  z rodzicami, bo sprzedają kwiatki. Ale mama nie pozwoliła mi sprzedawać.
hahaha ;D 
Więc pojechałam z tatą do babci, bo nam się nudziło i mama na kazała. ;]
U babci siedziałam, rozmawiała, zjadłam placek. ;d Teraz napiszę Wam moją dzisiejszą konwersację z babcią :) :
(B)abcia - Dalej zjedz żurek .
(J)a - Nie lubię żurku.
(B) - Lubisz 
(J) - Nie lubię babciu !
(B) - Ale zawsze jesz jak mama robi . 
(J) - Ale mama nigdy nie robi .
(B) - No jak to nie ? Ciągle robi . 
(J) - Robiła jakieś 5 lat temu. 
(B) - No a jadłaś wtedy ? 
(J) - No jadłam.
(B) - No widzisz to znaczy, że lubisz i teraz też masz zjeść. ! 
(J) - Ale babciu ja nie lubię! 
(B) - No dobra nie to nie. Nie wiesz co tracisz. 
W tym momencie babcia zaczęła jeść tą zupę. ;d
Moja babcia jest czasem powalająca. :)
 Później przyszła kuzynka. I gadałyśmy. ;)
Miałam iść do rossmanna ale zabrakło czasu  :/
Ale jutro będę stała a targu i będę sprzedawać , bo przyciągam klientów moją młodzieńczą mocą. :)
To chyba tyle. :) 
Chcecie żebym zamieszczała takie codzienne notki? Wasze babcie też czasem przekonują Was do czegoś czego nie chcecie. ? Piszcie w komentarzach. :)

środa, 4 kwietnia 2012

Mini zakupy. :)

Hejka .
To znowu ja. :)
Dzisiaj przychodzę z małymi zakupami. ;) Małymi, bo kupiłam zaledwie 4 produkty. .
Więc bez owijania w bawełnę :

1. 


DAX COSMETICS.
 Perfecta Body .
Odświeżający krem do stóp.  Regeneruje i chłodzi zmęczone stopy. Olejek miętowy + aktywna soja .
Jeszcze nie używałam, ale po jakimś czasie na pewno zrobię recenzję. :)

2.

 Kobo Professional.
Zwyczajne lusterko kompaktowe. :]

3.

Essence.
Multi action mascara .
Wydłużający i pogrubiający tusz do rzęs .
Pierwsze wrażenie jest całkiem fajne, chociaż tusz troszkę się osypuje.
Kupiłam go, ponieważ słyszałam wiele pozytywnych opinii. :)

4.

 Essence. Pomadka nr. 53 All about cupcake 
Kupiłam, bo słyszałam dużo pozytywnych opinii. Pomadka ma piękny, dziewczęcy i delikatny kolorek.

Takie właśnie zrobiłam dzisiaj małe zakupy :)
No dobra kupiłam jeszcze buty, ale zapomniałam zrobić zdjęcie . Na pewno pokażę je w następnym poście. :)

Czekajcie na kolejne posty. ;) 
Całuję i pozdrawiam Ania :) 

środa, 21 marca 2012

CARMEX- recenzja nr.2 !

Hej Wam. To znowu ja . ; ) Dziś chciałabym zaprezentować Wam kolejny produkt od firmy Carmex. Tym razem będzie to Carmex w tubce o zapachu ... truskawkowym. !
 Więc zaczynajmy . !
Zdjęcia zamieszczę na końcu recenzji. :)

Produkt otrzymałam 1,5 miesiąca temu..
Konsystencja : Wg. mnie jest ona żelowa. :)
Opakowanie : Żółta tubka z jakimiś ozdobnikami. Wszystko prezentuje się ładnie. :)
Zapach : Ojj. Zapach mnie powala. ! Jest na prawdę świetny, taki świeży i ciekawy. :)
Moja opinia :
Produkt jest godny polecenia, bo nawilża, usta ładnie się prezentują. Lecz znalazłam w nim kilka wad. Pierwsza to sposób nakładania produktu na usta. Niektórym osobom może przeszkadzać , ale mi osobiście nie. I druga najgorsza wada to smak. ! Smak tego produktu jest okropny. ! Na prawdę nie trafił w moje gusta . Ale oprócz tego wszystko jest ok. :) Produkt jest bardzo dobry. :)


Ocena ogólna : 4/5 
Odjęłam punkt za ten smak. :)
 Kilka zdjęć :


 

Zapraszam wszystkich na fanpage CARMEX Polska :) .
Czekajcie na kolejne notki. Mam już kilka pomysłów, ale wy też jakieś podsyłajcie.  :)

Ania :)
Fakt, że otrzymałam produkt od firmy CARMEX, nie zmienia mojej oceny.

poniedziałek, 19 marca 2012

CARMEX- recenzja!

Witam znów. !
Jak pisałam zrobię recenzję. Tym razem będzie to jeden produkt, który otrzymałam w ramach współpracy z firmą CARMEX. .
Kiedy przyszedł do mnie pocztą byłam bardzo ciekawa, bo wiele dobrego słyszałam o nim, a nigdy nie miałam okazji go kupić. Przed rozpakowaniem wyglądał tak :

Kliknijcie na zdjęcia jeśli chcecie je powiększyć. :)
Po otwarciu :




Produkt dostałam jakieś dwa miesiące temu więc mam już wyrobioną opinię na jego temat.
Konsystencja : Sam produkt jest dość zbity i twardawy, ale pod wpływem jakiegokolwiek ciepła staję się bardziej miękki.
Opakowanie : Klasyczny sztyft. Gdy produkt do mnie przyszedł moje siostry zapytały się czy to jest klej. ;)
Zapach : Mentol, mentol i jeszcze raz mentol ! Niektórym może się nie podobać, ale mi się podoba. :)
Moja opinia :
Produkt jest świetny, gdy mamy dość spore problemy z ustami. Ja i moje popękane usta byłyśmy mega szczęśliwe po użyciu tego produktu. Przyjemnie mrowi, choć niektórym może się to nie spodobać. Jeśli nie macie problemów z ustami to nie polecam, ponieważ produkt działa mocno, tak jak pisałam mrowi. A jeśli ktoś kto nie ma problemów z usteczkami może się zdziwić, bo mogą wam spuchnąć wargi.  To tyle moich uwag ;)

Ogólna ocena : 5/5

Niedługo druga recenzja produktu CARMEX tym razem będzie to tubka o zapachu...


Dziękuję firmie CARMEX za udostępnienie produktu. Ocena nie uległa zmianie z tego powodu, ponieważ produkt, który opisuję jest taki w rzeczywistości. Pozdrawiam.