środa, 18 lipca 2012

Quiz Błyszczyk Safari nr.31

Witajcie. ;)
Dzisiaj dodaję notkę o błyszczyku, który dostałam od firmy Quiz jakiś czas temu.

Kilka słów od producenta :
" Aksamitna konsystencja nadaje ustom intensywny połysk i subtelny kolor.

Nawilża i chroni usta przed wysychaniem i pierzchnięciem

Specjalna formuła zapobiega sklejaniu się ust, a przepiękny smakowy zapach potęguje przyjemność aplikacji. "

Zapach : Bardzo przyjemny, nie wiem czy jest on owocowy, ale bardzo mi się z czymś kojarzy. Tylko nie wiem z czym  :)

Kolor : Mój kolor to 31 . Na stronie producenta wygląda on tak :
Ale w realu jest on trochę jaśniejszy . Lecz gdy nałożymy go na usta kolor znika, ale wg. mnie wygląda to b. ładnie taka tafla wody na ustach. : )

Konsystencja : Konsystencja błyszczykowa ( wiem, że nie ma takiego słowa ). :) Kosmetyk się nie klei . :) Co jest u mnie plusem. :)

Trwałość : Hmm. Błyszczyk nie jest jakiś super trwały, ale tak jest w większości błyszczyków.

Cena : 4,80 zł!! Jest to baardzo niska cena jak za ten produkt. :)

Opakowanie : Opakowanie cieszy oko, ale te znaczki na zakrętce szybko schodzą ;[

Aplikacja : Produkt ma tradycyjny aplikator gąbeczkę. :) Ale minusem jest to, że nabiera się na nią bardzo mało błyszczyka . ; /

Moje spostrzeżenia :
Błyszczyk jest bardzo fajny. Oglądałam różne kolory na ich stronie i tak sobie myślę czy nie kupić jeszcze innego. : )Bo nawet jeśli się nie sprawdzi to te 4,80 nie zrobi jakiejś wielkiej różnicy . :)

+ zapach 
+cena 
+ kolor
+ konsystencja
+/- aplikacja
+/- trwałość 
+/- opakowanie 

Tak wygląda na ustach :
Przepraszam za takie zdjęcie, ale inne były jeszcze gorsze. ;)

Więcej o produktach firmy Quiz przeczytacie na : KLIK!KLIK!

To byłoby na tyle . 
Dziękuję za przeczytanie. 
Pozdrawiam . 


_________________
Ania :)

Dziękuję firmie Quiz za udostępnienie mi tego produktu do testowania. To że dostałam go za darmo nie wpłynęło na moją ocenę. 

poniedziałek, 16 lipca 2012

Paczuszki . :)

Hej Wam. :)
Dzisiaj chcę pokazać Wam dwie paczki, które ostatnio do mnie przywędrowały. :)

Pierwsza z nich jest od firmy BingoSpa.
A oto jej zawartość :

1. Szampon borowinowy i 7 ziół.
Moje pierwsze wrażenia są bardzo pozytywne. Jedynym minusem jest zapach . Wg. mnie jest okropny, ale przecież zapach to nie jest działanie. Recenzja już się szykuje, bo używam go od dłuższego czasu. :) I mam wyrobione zdanie na jego temat.


2. Maska do włosów. Proteiny kaszmiru i kolagen
Maska jest świetna ! Po jej użyciu moje włosy są gładkie, łatwiej się je rozczesuje i wyglądają o wiele ładniej. :) Recenzja wkrótce .

3. serum czekoladowo pomarańczowe do pielęgnacji ciała.
Jest to ostatni produkt, który dostałam od firmy BingoSpa.
Serum to tak na prawdę balsam, krem do ciała. Czy ma właściwości serum to ja nie wiem. :) Produkt ma piękny zapach, fajną konsystencję.  Jeszcze trochę go poużywam i napiszę recenzję. :)

I druga paczucha od firmy Fennel  :

1. Peeling do ciała o zapachu lodów truskawkowych.
Pierwsza rzecz po otwarciu opakowania to dość grube zabezpieczenie. Mamy pewność, że nikt nie maczał w nim paluchów. Druga rzecz to cudooooooowny zapach. ! Jest na prawdę piękny. Ale moja mama już go do siebie przygarnęła, a ja nie mogłam jej odmówić, bo obraziłaby się. :) Gdy go trochę poużywa napisze recenzję. :)

2. Masło do ciała Różowy grejpfrut.
Również cudny zapach , jak poużywam napiszę Wam co o nim sądzę. :)

To byłoby na tyle. Jutro postaram wstawić się recenzję produktów z firmy Quiz. :)

Pozdrawiam .

_______________
Ania

sobota, 7 lipca 2012

Quiz. :)

Hej Wam.  ; )
Coś ciekawego się działo. ?
Bo u mnie nie za bardzo  , wczoraj przyszła do mnie pewna paczka, a co w niej było dowiecie się wieczorem. :)
Domyślacie się czemu tytuł to  Quiz. ?
Jakiś czas temu dostałam od nich paczuszkę z ich kosmetykami . ;)
Chodzi o to, że chcę Wam powiedzieć kiedy możecie się spodziewać recenzji tych produktów. :)
No więc tak . Dzisiaj, jutro i w poniedziałek . ;d
Dzisiaj zrobię recenzję błyszczyka, jutro będą to lakiery , a w poniedziałek spodziewajcie się cieni . :)
 Nie wiem czy to mi się uda, bo dzisiaj idę na urodziny do kolegi i nie wiem , o której wrócę, ale postaram się zrobić tą recenzję. :)
Tak teraz jestem u kuzynki, nie mam żadnych zdjęć . Chciałam Wam tylko o tym powiedzieć. :)

Buziaczki . ; *

_________________
Ania . :)

środa, 4 lipca 2012

The Secret Soap Store - żel pod prysznic rewitalizujący, Pomarańcza z kurkumą. :)

Jak pisałam we wczorajszym poście z nowościami : KLIK ! .
Dzisiaj zamieszczam recenzję produktu, który otrzymałam jakiś czas temu od portalu Uroda i zdrowie . 
Ale na początek dokończę wczorajszy post zakupowy . :)

___________________________________________________________________________

Jeszcze jednym prezentem, który dostałam jest mini krem do rąk z firmy H&M . 

Jest to krem z zestawu właśnie takich dwóch kremików. :) Jest on z masłem shea . Został kupiony w Anglii . Zestaw kosztował 2 funty więc coś około ośmiu złotych za dwa mini-kremy. ;] Jego zaletą jest pięęęęęęęękny zapach. :) Normalnie kiedy tylko go rozsmaruję na dłoniach od razu je wącham . ! :) Ale nie będę się tyle rozpisywać na jego temat. Może chcecie osobną recenzję ? Jeśli tak to piszcie w komentarzach . :] 
  
I produkty, które zakupiłam to : 
- kremowy żel pod prysznic Isana 'Masło shea i owoc pasji ' 
zel kupiłam tylko i ze względu na zapach . :) Jest boski . Pachnie bardzo słodko. :) Kupiłam chociaż mam pełno żeli pod prysznic. :d Ale ten zapaszek mnie urzekł . :) Chcecie recenzję ? Piszcie śmiało !

I ostatnia rzecz to Mgiełka do ciała z Playboy. 'Play It Sexy ' 
Ładny, a nawet bardzo ładny zapach mnie podkusił :) Recenzja będzie może w przyszłym miesiącu lub nawet jeszcze w tym. Więc czekajcie cierpliwie. :) 


________________________________________________________________________

Teraz już to co jest tematem notki , a dokładniej The Secret Soap Store Żel pod prysznic Rewitalizujący Pomarańcza z kurkumą. :) 

Informacje zawarte na stronie :

 Relaks i odprężenie po długim męczącym dniu.
Olejek pomarańczowy
pozyskiwany jest ze skórki owoców drzewa słodkiej pomarańczy.
Budzi uczucie relaksu, dobrego samopoczucia, łagodzi napięcia nerwowe, rozładowuje stres, pomaga przy bezsenności i depresji.
W zastosowaniu zewnętrznym na skórę olejek działa dezynfekująco.
Polecany jest dla poszarzałej, mieszanej i tłustej cery oraz w przypadku cellulitu.
Kurkuma -
sproszkowany korzeń osytryża długiego, rosnącego w Azji kuzyna imbiru.
Intensywny żółty barwnik z kurkumy nosi nazwę kurkuminy.
Dość wcześnie wykryto właściwości lecznicze kurkumy, szczególnie w dermatologii.
Z uwagi na silny wpływ przeciwzapalny i antybiotyczny zaleca się używanie kurkuminy przy trądziku, łojotoku, łuszczycy i przewlekłych, bakteryjnych chorobach skóry.
POWSTAJĄCA W BUTELCE PIANA JEST NATURALNYM EFEKTEM WYTRĄCANIA SIĘ OLEJKÓW.
Sposób użycia:
Żel nanieść na wilgotną skórę przy pomocy gąbki.
Obficie spłukać ciało po kąpieli.
PRODUKT PRZEBADANY DERMATOLOGICZNIE.
Składniki (INCI):
Cocamidopropyl Betaine, Sodium Lauroyl Sarcosinate, Aqua, Laureth-4, Betaine, Parfum, Panthenol, Cocamide DEA, Shea Oil, Avocado Oil, Lactid Acid, Retinol, Ascorbic Acid, Curcuma, Aloe Barbadensis Leaf Juice Powder, Benzyl Alcohol, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, d-Limonene, Cinnamal, Linalool, Benzyl Alcohol, Cl.19140, Cl.14720.


Moja opinia :
Zapach : Zapach jest wg. mnie  piękny, lecz niektórym może się on nie spodobać, bo jest dość intensywny . 

Konsystencja : Kosmetyk ten jest rzadki, ale przez to bardzo wydajny .

Cena : Oryginalne opakowanie, czyli 200 ml kosztuje 18.99 zł . Wg. mnie jest to dość spora suma jak za żel pod prysznic. Chociaż od czasu do czasu można pozwolić sobie na chwilę takiej przyjemności. :)

Opakowanie : Pełnowymiarowy produkt mieści się w wygodnej butelce,  przez którą widać ile produktu zostało , ale problemem może być to, że naklejki są hmmm. z papieru ? 

Inne spostrzeżenia : 
Żel To fajna odskocznia od zwykłych produktów tego typu. Jeśli ktoś lubi takie zapachy to będzie zachwycony , bo zostaje on na ciele jeszcze jakiś czas po kąpieli . Otula nim nasze ciało. 


+ zapach 
+konsystencja 
+ wydajność
+ opakowanie 
+/- cena 





Czy polecam : Tak jeśli lubicie takie kompozycje zapachowe . :) I chcecie poczuć się jak w raju podczas kąpieli . :)

Więcej o produktach  The Secret Soap Store przeczytacie na : http://www.spakosmetyki.pl 


Dziękuję portalowi Uroda i Zdrowie za udostępnienie mi tego produktu. Nie wpłynęło to na moją opinię. 


_____________________________
Ania :)

wtorek, 3 lipca 2012

Kilka nowości - czyli paczuszki, zakupy, prezenty :)

Sorki, że tak późno, ale nie miałam dostępu do aparatu . :)

No więc jak sam tytuł mówi pokażę Wam kilka moich nowości. :)
 Współprace :
- Sudopharma
Od firmy Sudopharma dostałam krem SUDOMAX oraz pięć małych próbeczek tego właśnie kremiku :)


Więcej możecie o nim przeczytać na stronie : KLIK!
Recenzję zamieszczę pod koniec lub w środku miesiąca, bo muszę wyrobić sobie o nim dokładniejszą opinię. :)

- Portal Uroda i Zdrowie
 Od portalu Uroda i Zdrowie otrzymałam :
-miniaturkę rewitalizującego żelu pod prysznic Pomarańcza z kurkumą. :)
-próbeczkę olejku do ciała i do masażu :)


Olejku jeszcze nie używałam, ale o żelu mam już wyrobioną opinię. :) Jego recenzję zamieszczę jutro . :]
O żelu i innych produktach The Secret Soap Store przeczytacie na : KLIK !

Teraz czas na prezenty :
Tonik  'Under Twenty ' Anti! Acne Intense. :)
No więc. :)
Moja siostra dostała ten tonik od mamy, ale jej się  nie spodobał, więc mi go oddała. :) Zużycie jest bardzo małe.  Jego pojemność to 200 ml . Jeszcze go nie używałam, bo muszę wykończyć mój obecny tonik Ziaja Nuno Tonik Antybakteryjny :) .



Antyperspirant NIVEA 'invisible for black and white '
Hmm. Dostałam od mamy, kosztował około 11 zł. Ma ładny zapach chroni dość dobrze . Ale mam go od niedawna, więc wszystko może się jeszcze zmienić. :)
Zdjęcie pochodzi z GrafikiGoogle 
I ostatni prezent to krem do rąk Ziaja 'Naturalny oliwkowy krem do rąk i paznokci. ;)
Krem jak krem . :) Spoko zapach, konsystencja, działanie. Jak na razie ok . :)
 Nie mam zdjęcia ; (
  Spać mi się chce jest północ.  Więc może resztę dodam jutro razem z tą recenzją. ;d
Może miałyście któryś z tych produktów. ?

Papa. :]
Ania . :)

poniedziałek, 2 lipca 2012

Fuck Yeah !

Hejjo. !
Dziewczyny. Dzisiaj mam świetny humorek .
Mam już internet. !
I co ważniejsze dostałam się do lepszej szkoły. :D
Dziś raczej notek nie dodam , ale spodziewajcie się ich coraz częściej . :]
Dobra  chciałam Was tylko  o tym powiadomić. :)


Ania :)

sobota, 9 czerwca 2012

Ziaja Nuno - Tonik antybakteryjny

Jak już pisałam wstawiam recenzję. :)
Dziś będzie mowa o moim ulubionym toniku.  A dokłądniej o toniku antybakteryjnym z Ziaji nuno.:)
 

Od producenta :

nuno-technologia przeciw pryszczom
tonik antybakteryjny
cera zanieczyszczona, skłonna do wyprysków

Menu nuno:
- Ac.Net – inhibitor 5 a-reduktazy
- Alantoina
- Alga Nori
- Ekstrakt z mięty
- D-panthenol

nie zawiera alkoholu


Nuno przeciw pryszczom:
  • Łagodnie oczyszcza i zamyka rozszerzone pory.
  • Intensywnie nawilża naskórek.
  • Stosowany systematycznie ogranicza wydzielanie sebum.
  • Przygotowuje skórę do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych.

Efekt nuno:
skuteczna tonizacja skóry i łagodne oczyszczanie nawet przy częstym używaniu

Sposób użycia
Nanieść tonik wacikiem na oczyszczoną skórę. Stosować z innymi preparatami z serii nuno.

Moja opinia :
Zapach : Dość przyjemny, odświeżający . :)
Cena : ok. 6 złotych. 
Opakowanie : Szata graficzna ładna, ale nie widać ile produktu zostało .
Konsystencja :  woda. :)
Spostrzeżenia :
Tonik dostałam od mamy dośc długi czas temu . Tonik fajnie odswieża i oczyszcza twarz. Zapach jest bardzo odświeżający.   Z większymi problemami skórnymi może sobie nie poradzić.Nie wiem co tu dużo pisać. :)  Hmmm. Niektórzy go wielbią , a inni odwrotnie . :)

+ cena 
+ zapach 
+ działanie 
+/- opakowanie 

Czy polecam : oczywiście. ! Każda z Was może go wypróbować z powodu na cenę. Nawet jeśli Wam się nie spodoba to żąłować nie będziecie. :) 

KWC : http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=20154

Kilka fotek : 



 Dziękuję za uwagę. :)



Ania . :)